Urlop wprawdzie przymusowy, więc nie jakiś wymarzony i w nie najwygodniejszym terminie, ale i tak mogę się parę razy wyspać i poświęcić czas na sprawy, na które normalnie nie miałbym czasu. Na przykład zrobić drewniane zabawki dla synka. Na zdjęciu fragment podłogi w kuchni podczas mojej pracy. Zrobiłem niezły bałagan, ale już posprzątałem. Mam nadzieję, że synkowi spodoba się moje dzieło.![]() Mam też więcej czasu na gry. Gram więc z żoną w domino (ostatnio bardzo polubiła tę grę), a w środę w nocy znów byłem na wyjazdowym meczu scrabble'owym. I znów wygrałem. 197, 123, 116, 100. Muszę pilnie zaprosić Kam., niech mnie ktoś wreszcie solidnie ogra. |
| Komentarze: |
| 30.01.2010 :: 21:00 :: 89.79.157.241 ---> kam porażki nie trzeba mi osładzać. przecież mi jej brakuje. ale czekoladę przywieź, przywieź! tylko nie malinową ani pomarańczową, bo właśnie dostałem dwa dni temu takie. najlepiej czekoladową. :-) |
| 30.01.2010 :: 19:56 :: 212.76.37.224 kam jak tylko wrócę z nart. no i zapraszam do mnie, przywiozę austriacką czekoladę (żeby Ci osłodzić porażkę :)) |
| 29.01.2010 :: 21:24 :: 83.5.221.195 ---> Milo to Wyście som skrabliści?! to czemu nie grywamy ze sobą? czy Wy po zamorsku tylko układacie? ;-) ---> majania avec plesir. |
| 29.01.2010 :: 21:14 :: 87.206.208.57 Milo mam takiego zawodnika skrablowego, kóty regularnie nas ogrywa... pomyślimy ;-) |
| 29.01.2010 :: 16:34 :: 109.243.91.195 majania ja sie moge dac ograc jedynie |
| 29.01.2010 :: 13:56 :: 89.79.157.241 ---> Anna nie, mój syncio ma pół roku i nie potrzebuje bardzo skomplikowanych zabawek. lubi się bawić np. pustymi butelkami po wodzie mineralnej. a klocki przecież fajniejsze. jak podrośnie, będzie się trzeba jakoś technicznie rozwinąć i sklecić coś bardziej wyrafinowanego. |
| 29.01.2010 :: 13:46 :: 83.6.130.193 Anna ok :)dzięki za wytłumaczenie :D myślałam, ze to będzie coś bardziej skomplikowanego i ten klocek to tylko jakaś część czegoś :) |
| 29.01.2010 :: 13:25 :: 89.79.157.241 ---> Anna na obrazku jest jeden z klocków, jeszcze nie do końca gotowy. ale już bliski ukończenia. to nie jest nic skomplikowanego - klocki z jakiejś grubszej gałęzi, z zaokrąglonymi wszystkimi krawędziami, bardzo dokładnie oszlifowane. już wiem, że to udana zabawka, bo mój syn od kwadransa siedzi i ze śmiechem wali jednym klockiem o drugi. o to chodziło. :-) |
| 29.01.2010 :: 13:18 :: 83.6.130.193 Anna przepraszam bardzo, ale kompletnie nie mogę sobie wyobrazić, co to ma być - ten wałek po lewej ma być zabawką? :)czym dokładniej? :) |
| fotolog.pl :: Forum :: Wróć |